Pellet ma jednego wroga: wodę. Granulka to sprasowane trociny, które chłoną wilgoć z powietrza, pęcznieją i rozpadają się na pył. Mokry pellet gorzej się pali, zostawia spieki w palniku i potrafi zatkać podajnik.
Wytyczne ENplus dla magazynów pelletu mówią wprost: miejsce składowania ma być suche przez cały rok, a wilgotność względna powietrza nie powinna przekraczać 80 % w żadnej porze roku. Reszta tej lekcji to praktyczne konsekwencje tej zasady dla domu, w którym pellet przyjeżdża na paletach w workach po 15 kg.
Ile miejsca zajmie zapas
Zacznij od liczby z lekcji 2. Dom 150 m² ocieplony po 2010 roku potrzebuje około 2,8 t na sezon, czyli prawie trzy palety po 975 kg; z dwudziestoprocentowym marginesem cztery.
Paleta stoi zwykle na podstawie europalety, 1,2 × 0,8 m, więc cztery palety zajmują około 3,8 m² podłogi. Dolicz przejście, którym dojdziesz do każdej palety z wózkiem albo taczką, i wyjdzie mniej więcej miejsce na jeden samochód osobowy w garażu, zajęte w jednej trzeciej.
Ten sam pellet luzem waży od 600 do 750 kg na metr sześcienny. Przy typowych 650 kg/m³ worek 15 kg to około 23 litrów granulek, a cały zapas z przykładu to 4,3 m³. Gdybyś planował osobny magazyn z wdmuchiwaniem pelletu luzem, ENplus podaje regułę: tony × 1,2 × 1,5. Dla naszego domu to 5,0 m³, a ponieważ magazyn ze skośnym dnem wykorzystuje tylko około dwóch trzecich objętości, pomieszczenie powinno mieć około 7,5 m³. Według tych samych wytycznych pellet w workach sprawdza się przy zużyciu do około dwóch ton rocznie; przy większym opłaca się magazyn na pellet luzem.
Instrukcja w ośmiu krokach
- Policz zapas na sezon w lekcji 2 i dodaj 20 % marginesu. Dla domu 150 m² ocieplonego po 2010 roku to około 3,3 t, czyli cztery palety po 975 kg.
- Wybierz pomieszczenie, w którym przez cały rok jest sucho, a wilgotność względna powietrza nie przekracza 80 %: garaż, wiatę zamkniętą z boków, suchą piwnicę albo kotłownię, jeśli pozwala na to jej wielkość i instrukcja kotła.
- Ustaw palety na suchym podłożu, nie na gruncie ani na świeżej wylewce. Zostaw odstęp od ścian, zwłaszcza zewnętrznych i zimnych, na których może skraplać się wilgoć.
- Przy odbiorze policz palety i worki, obejrzyj folię i worki pod kątem rozdarć i zawilgoceń. Uszkodzenia zgłoś przy kierowcy i zapisz na dokumencie dostawy.
- Ustaw palety tak, żeby najpierw brać worki z najstarszej dostawy, a do każdej palety był dostęp bez przestawiania pozostałych.
- Otwieraj tylko worek, który właśnie wsypujesz. Napoczęty worek zamknij albo zużyj tego samego dnia, bo pellet chłonie wilgoć z powietrza.
- Wsypuj pellet do zasobnika powoli, z niewielkiej wysokości. Garść pyłu z dna worka lepiej odsiać, niż wsypać do podajnika.
- Raz w tygodniu zajrzyj do zapasu: higrometr, wygląd worków i zapach. Spęczniałe, rozsypujące się granulki i stęchły zapach oznaczają zawilgocenie.
Dlaczego 80 procent wilgotności
Granulka ma mniej niż 10 % wody, bo tyle dopuszcza klasa A1 według normy PN-EN ISO 17225-2. Powietrze w domu też ma wodę, a sucha granulka zachowuje się jak gąbka: dąży do równowagi z otoczeniem. W ciepłym, suchym pomieszczeniu prawie nic się nie dzieje. W wilgotnej piwnicy, przy zimnej ścianie, na której skrapla się para, worek po kilku tygodniach waży więcej, a granulki tracą twardość.
Każdy kilogram wody w paliwie trzeba w palniku odparować, zanim pellet zacznie oddawać ciepło. Na to idzie około 0,65 kWh, czyli energia, której nie zobaczysz w kaloryferach. Ważniejsze od tej straty jest jednak to, co woda robi z granulką: rozsadza ją na pył, a pył zatyka podajnik i spieka się w palniku. Prosty higrometr powie Ci więcej niż oglądanie worków.
Lista kontrolna miejsca na pellet
- wilgotność względna przez cały rok poniżej 80 % (sprawdź higrometrem także wiosną)
- posadzka sucha, bez śladów zalewania, palety nie stoją na gruncie ani świeżym betonie
- zapas nie dotyka ścian zewnętrznych, rur z zimną wodą ani okien
- dach i ściany chronią przed deszczem i śniegiem nawiewanym z boku
- do każdej palety jest dostęp, a najstarsze worki są z przodu
- zapas nie stoi w pokoju, w którym ktoś śpi lub stale przebywa
Zamknięty magazyn i czad
Ten fragment dotyczy domów, w których pellet leży luzem w zamkniętym pomieszczeniu albo w silosie. Wytyczne ENplus opisują, że świeży pellet wydziela lotne związki organiczne i tlenek węgla, najwięcej zaraz po napełnieniu magazynu; ilość wyraźnie spada po dwóch, trzech tygodniach. Stąd zasady: przez pierwsze cztery tygodnie po napełnieniu do magazynu nie wchodzi się bez pomiaru stężenia CO, przed wejściem wyłącza się kocioł z wyprzedzeniem co najmniej godziny i wietrzy magazyn przez 15 minut, a ktoś drugi czeka na zewnątrz.
Czad nie ma zapachu ani koloru. Straż pożarna wymienia objawy zatrucia: ból i zawroty głowy, zaburzenia widzenia, osłabienie i trudności z oddychaniem. Straż pożarna zaleca czujniki tlenku węgla; w kotłowni i w części mieszkalnej ostrzegą, zanim pojawią się objawy.
Co dalej z suchym pelletem, kiedy trafi do zasobnika, wyjaśnia lekcja 1, a które błędy w przechowywaniu kosztują najwięcej, zebraliśmy w lekcji 6.